DodekanezArchipelag Dodekanez to wyspy położone nad Morzem Egejskim, pomiędzy terytorium kontynentalnej Grecji a Turcją. Większość z wysp to tereny górzyste z dość łągodną linią brzegową. W niektórych miejscach możemy spotkać się ze stromymi urwiskami. Wysokie temperatury i duże nasłonecznienie sprawia, że w regionie tym rośnie bardzo dużo drzew iglastych, drzewek oliwnych i cytrynowych.

W skład archipelagu Dodekanez wchodzą wyspy: Rodos, Karpathos, Kassos, Kastelorizzo, Alimia, Tilos, Simi, Nissiros, Kos, Pserimos, Astipea, Kalimnos, Telendros, Leros, Lipsi, Patmos, Arki, Agathonissi.

Przez cztery wieki panowania osmańskiego dla określenia tych odległych wysp używano dość nieprecyzyjnej nazwy - Sporady Południowe, tak więc Dodekanez to stosunkowo nowy termin w greckim słownictwie. Na początku XX w., w reakcji na wycofanie przez młodoturków historycznych przywilejów przyznawanych przez róźnych sułtanów, mieszkańcy 12 wysp (po grecku dodekanisia) organizowali zbiorowe protesty. Nic nie wskórali, ale nazwa została - stąd Dodekanez, z greckiego Dodekanisos.

W rzeczywistości archipelag składa się z więcej niż 12 wysp, ale ich dokładna liczba stanowi przedmiot sporu - 14, 18 lub nawet 27 (włączając wszystkie bezludne wysepki).
Rodos stanowi główny ośrodek administracyjny i węzeł komunikacyjny regionu. Dla otaczającego go archipelagu ukuto termin "Dodekanez Południowy". Najlepiej dostać się tu lotem czarterowym na którąś z głównych wysp i dalej awionetką lub promem, nawet na Kastellorizo, tak odległą, że żadko zaznacza się ją na mapach Grecji.

Dodekanez, jako ostatni nabytek terytorialny, został przyłączony do Grecji dopiero w 1948r. Wcześniej należał przez krótki czas do Brytyjczyków, którzy zajeli go po dwuletniej okupacji niemieckiej. Przed Niemcami, w latach 1912-1943 rządzili tu Włosi, żywiąc złudne nadzieje o odrodzeniu imperium rzymskiego i pozostawiając na każdej wyspie fantazyjne budowle w stylu art deco. Włosi przejeli pałeczkę od Turków osmańskich, którzy w 1523 r. wyparli joanitów. Efektem tej skomplikowanej historii jest niezwykła mozaika różnych kultur na ulicach Kos i Rodos - minaret na jednym rogu przegląda się w oknach włoskiej willi na drugim, pośrodku widać odkopane helleńskie fundamenty, nad wszystkim zaś górują fortyfikacje zakonu Rycerzy Białego Krzyża - joanitów.